Pogoda coraz zimniejsza, a my w dwupokojowym mieszkanku z dwójką  dzieci na głowie. Nie(mąż) na długim urlopie. Pełna chata, a obrazek dopełnia pies wpychający się na łóżko starszej córki. Jak sobie radzić, żeby nie zwariować?

Starsza córcia najchętniej spędziłaby czas wgapiając się w telefon i komputer. Ja w tym czasie mam czas ogarnąć dom i młodszą. Lecz po kilku godzinach wgapiania się w komputer ze względu na lekcje wydaje mi się to nie do końca w porządku.

Dlatego też staram się spędzać z nią czas kreatywnie. Z jednym z blogów mamineskarby.pl mama dwóch dziewczynek przypomniała o grze makao. Zdecydowałam się nauczyć starszą córkę i nie ma dnia, żebyśmy nie rozegrały partyjki. Nadmienię też, że uczeń przerósł mistrza 😋😉

Dobrym spędzeniem czasu jest również gra w chińczyka, potrafiłyśmy grać w niego godzinami, dopóki pies nam nie zjadł pionków 🙈😂 Układanie puzzli, twister to kolejne propozycje na spędzanie czasu razem i dobrą zabawę.

Telefon to nie tylko zło. Znajomy pokazał mi aplikację ‘czółko’, która polega na przyłożeniu sobie telefonu do czoła i odgadywania haseł, które losuje aplikacja. Coś na zasadzie kalambur. Kolejną aplikacją, która zmusza do myślenia to gra ze sklepu Google ‘Co to jest?’.

Cofnęłam się również do czasów dzieciństwa, by pokazać córce, ze do dobrej zabawy wystarczy zwykła kartka papieru i długopis. Gdy gra w statki doprowadzi do frustracji, zawsze pozostaje zabawa z młodszą siostrą 😅😂

Mamy wiele obowiązków w domu. Odesłanie dzieci do telefonu i gry też jest w porządku, zachowując umiar. Nigdy nikt nie mówił, że zostając rodzicem, będzie łatwo. Pamiętajmy, że spędzając z dzieckiem wspólnie czas, nie tylko dobrze się bawimy, ale także pogłębiamy wieź.

A jak u Was to wygląda? Poświęcacie swoim dzieciom dużo czasu? Jakie macie fajne, sprawdzone gry?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *