Jesteś cudowna. Znalazłam z Tobą wspólny język już od pierwszych chwil, gdy Ciebie zobaczyłam. To nie było łatwe doświadczenie, bo zjawiłam się w środku nocy, z moim sześcioletnim wtedy dzieckiem. Było to tym trudniejsze, że już raz zraniłam Twojego syna, gdy mieliśmy po -naście lat. Tymczasem pojawiłam się znów w jego życiu, a Ty musiałaś oddać go w moje ręce, ufając, że nie zrobię mu krzywdy.

Każdego dnia mój szacunek do Ciebie był coraz większy, obdarzyłaś nas dwie swoją dobrocią i miłością. Uczyłaś mnie żyć na nowo, spojrzeć na świat inaczej, niż dotychczas. Pozwoliłaś przewartościować życie. Nasze rozmowy trwały do późnych godzin nocnych, a ja z nich później wyciągałam wnioski. Jesteś bardzo mądrą osobą życiowo i za to Cię cenię.

Cenię za oddanie dla rodziny. Za troskę o każdego jego członka. Za niesienie pomocy. Cenię Ciebie za spokój wewnętrzny. Za szczerość i lojalność. Za uśmiech. Za zapewnienie, że jestem jedną z Was. Dziękuję za brutalne słowa, które niejednokrotnie sprowadziły mnie na ziemię. Za każdą daną mi radę. Za godziny rozmów przy kawie. Dziękuję za każdą spędzoną razem chwile. Za rozmowy przez telefon. Za dobroć każdego dnia. Za bezinteresowność. Za bliskość.

Nigdy nie narzuciłaś mi swojego zdania. Owszem, mówisz co myślisz, ale szanujesz mój wybór. Ja doceniam Twoje zdanie i zawsze się z nim liczę; niejednokrotnie prosimy o radę, ale niezależnie co zrobię, uznajesz moje decyzje. Niezależnie od tego, co się wydarzy, jesteś obok. Jesteś opiekuńcza, ale wiesz, że jesteśmy samodzielni.

Sprawiasz, że chcę być lepszym człowiekiem. Wiem, że nie jesteś idealna i masz wady. Wady ma każdy. Nie idealizując Ciebie, chciałabym być choć w połowie tak dobrą matką dla moich dzieci, jaką jesteś Ty. Jesteś dla mnie wzorem. Cieszę się, że mogłam Ciebie poznać i mogę przy Tobie być na codzień. Rozmawiać na luźne tematy i te bardziej poważne. Jestem wdzięczna, że mogę być obok Ciebie.

Dziękuję, że jesteś!

2 thoughts on “Mamo mojego (nie)męża,

  1. Temat teściowej…. To temat rzeka…. Stare powiedzenie mówi , że „teściową jedzą”. Ja osobiście uważam że Nie! Moja teściowa jest dla mnie Mamą,przyjacielem,oparciem,bratnia duszą. Nie mogłam sobie lepszej wymarzyć ❤️ Mogę iść do niej po radę ,czy pożartować ewentualnie przegadać coś poważnego i zawsze dobrze na tym wychodzę. Uwielbiam ją i jest dla mnie ważniejsza niż moja mama (której przy mnie nie było) jedna osoba zastąpiła mi mame przyjaciela i za nic w świecie innej bym nie chciała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *