Im więcej Ciebie, tym mniej.

Dawno mnie nie było. Potrzebowałam czasu dla siebie i swojej rodziny, a i pojawiła mi się lista celów na lodówce do zrealizowania i z każdym dniem się wydłuża. Potrzebowałam tego czasu dla dzieci. Młodsze jest na etapie uczenia się wszystkiego, papugowania moich zachowań i telefon jest obok. Wieczorem jestem zwyczajnie zmęczona, bo moja dwulatka jest … Continue reading Im więcej Ciebie, tym mniej.

Poród. Oczekiwania kontra rzeczywistość.

Miałam zaszczyt zostać dwukrotnie mamą cudownych dziewczynek, które są dla mnie wszystkim. Fenomenem drugiej ciąży było pocieszanie się, że nie będzie tak źle, a cała akcja porodowa będzie krótsza. A guzik prawda. Mój pierwszy poród był wywoływany, a i potrafiłam czytać książkę między  skurczami, dopóki mi jej nie zabrano. Specjalnie nie zasięgałam informacji, jak się … Continue reading Poród. Oczekiwania kontra rzeczywistość.

Przyjaźń damsko-męska i jej naturalne konsekwencje.

Pewnego wieczoru zapytałam (nie)męża, co uważa na temat relacji kobieta-mężczyzna, bliskiej, nie owocującej w strefę erotyczną, tzw. przyjaźni damsko-męskiej. Spojrzał na mnie, podniósł brew i już wiedziałam, że myślimy o tym samym. Osobiście nie wierzę w bliskie relacje pomiędzy dwojgiem ludzi o odmiennych płciach bez strefy erotycznej. Owszem, istnieje, przez krótki czas, kiedy się poznają, … Continue reading Przyjaźń damsko-męska i jej naturalne konsekwencje.

Kochani,

W Święta Bożego Narodzenia życzę Wam: - gwary rozmów w Waszym otoczeniu, - śmiechu dorosłych oraz beztroskiego chichotu Waszych dzieci, - wymarzonych prezentów, tych z serca, niekoniecznie elektronicznych, - pełnego brzucha, ale nie przejedzenia, - spokoju przez najbliższe dni wśród chaosu, - czystej miłości bez grama złości,  - niezmąconej radości, - dużo wyrozumiałości, - spokoju … Continue reading Kochani,

Miłość to nie bajka.

Miłość to nie tylko czułe przytulenie, mimowolny dotyk, przelotny całus. To nie tylko zrozumienie się bez słów, porozumienie bez słów. Miłość pięknie  brzmi na papierze i w słowach piosenek, ale w rzeczywistości daleko jest do finałowych ekranizacji melodramatów. Miłość to codzienność. To irytacja na drugą osobę. Tak często niepoprawnie mnie denerwuje mój (nie)mąż, że już … Continue reading Miłość to nie bajka.

(Nie)mężu,

Już parę listów za Nami. Tych osobistych i schowanych do szuflady. Tych wzruszających, motywujących i pełnych oddania. Jesteśmy razem niedługo, bo trzy lata, a dalej patrzę na Ciebie rozkochanym wzrokiem. Patrzę na Ciebie i nie mogę udźwignąć nadmiaru szczęścia. Co prawda kłócimy się jak każda para, a iskry gniewu sypią się po dywanie, lecz nie … Continue reading (Nie)mężu,

Życie w tle strajku (coś lżejszego).

Od ponad tygodnia nic innego nie robię jak od rana śledzę wiadomości, a mój poziom ciśnienia wzrasta trzykrotnie powyżej normy. Próbowałam napisać coś lekkiego, lecz gdy zasiadam nad klawiaturą wydaje mi się, że mój tekst jest infantylny w stosunku do sytuacji w kraju, a zaśmianie się jest conajmniej nie na miejscu. Nie jest! Mam potrzebę … Continue reading Życie w tle strajku (coś lżejszego).

Malutka,

Życie mnie zaskoczyło. Patrzę na Ciebie, śpisz i dotykam Twoich małych rączek nie dowierzając, że się pojawiłaś. Wydajesz się taka delikatna, a jesteś niesłychanie wymagającym małym dzieckiem. Zawsze nim byłaś, już od urodzenia. Nigdy nie zapomnę, jak po porodzie, za każdym razem, gdy Cię odkładałam do łóżeczka, Ty alarmowałaś cały świat, że nie tam jest … Continue reading Malutka,

Mamo mojego (nie)męża,

Jesteś cudowna. Znalazłam z Tobą wspólny język już od pierwszych chwil, gdy Ciebie zobaczyłam. To nie było łatwe doświadczenie, bo zjawiłam się w środku nocy, z moim sześcioletnim wtedy dzieckiem. Było to tym trudniejsze, że już raz zraniłam Twojego syna, gdy mieliśmy po -naście lat. Tymczasem pojawiłam się znów w jego życiu, a Ty musiałaś … Continue reading Mamo mojego (nie)męża,

Zakochanie vs związek

Pamiętasz, jak się zakochałaś? Chciałabym, żebyś na chwilę wróciła do swoich emocji jak się wtedy czułaś. Pewnie byłaś szczęśliwa, a uśmiech nie chciał zejść z twarzy. Czasami już sama łajałaś się za ten głupkowaty wyraz twarzy, starałaś się być poważna, ale każda wiadomość od ukochanego ponownie rozanielała Twoje oblicze. Ten blask w oczach wszystkim mówił, że w … Continue reading Zakochanie vs związek